piątek, 24 lipca 2015

Paluszki z ciasta francuskiego. 







Szykuje wam się impreza na świeżym powietrzu? Chcecie podać jakąś lekką zagryzkę lub 'poczekajkę' przed daniem głównym? Coś bardzo szybkiego i prostego można zrobić na ostatnią minutę. Mam kolejny pomysł na najprostszą przekąskę na świecie czyli paluszki z ciasta francuskiego z dodatkami. Ja osobiście użyłam przypraw: bazylii, majeranku, ziół prowansalskich, świeżej pietruszki, chilli, pieprzu. Do niektórych wkładałam ser żółty. Ciasto z wierzchu posypałam delikatnie solą. Cięłam na grubsze pasy chwytając za oba końce i kręcąc w przeciwnym kierunku. Pieczemy 15 minut w 180 st C :)

wtorek, 21 lipca 2015

Kopiec kreta.










Ciasto jest słodkie, ale nie za bardzo. Zmniejszyłam proporcje cukru w cieście i cukru pudru w bitej śmietanie. Uważam że wyszło w sam raz i słodkości będzie wystarczająco dużo, nawet dla wybitnych łasuchów :) 
(Przepis zaczerpnięty z bloga domowe-wypieki.com)








  • Potrzebne:
Ciasto:
– 2 szklanki mąki pszennej
– 1-2 szklanka cukru 
– 1 szklana mleka 
– 1 szklanka oleju 
– 1 łyżeczka proszku do pieczenia, czubata
– 1/2 łyżeczki sody oczyszczanej
– 4 łyżki kakao
– 2 jajka

Nadzienie:
– 3 banany
– 2 śmietan-fixy
– 500 ml śmietany 30%
– 3 łyżki cukru pudru

  • Sposób przygotowania:
Jajka ubić na gładką pianę razem z cukrem. Następnie dodawać suche składniki i na koniec mokre. Miksować na wolnych obrotach. Masę wylewamy do okrągłej formy wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy przez ok 40 minut w 160 st C. Po upieczeniu ciasta odcinamy górę i wydrążamy środek zostawiając boki i dno. Na sam dół wykładamy banany i zajmujemy sie przygotowaniem śmietany. Śmietanę 30 % mieszamy z fixami i dodajemy cukier puder, miksujemy. Po ubiciu na biały pych, wykładamy na banany, kruszymy ścięte ciasto i posypujemy na wierzch. Odstawiamy do lodówki na ponad godzinę. 


Bon appétit!


Lena



wtorek, 14 lipca 2015

Cukinia z ryżem i mięsem. 








Przed chwilą zjadłam pierwszą w tym roku cukinię prosto z ogródka babci. Była idealna, al dente, delikatnie chrupała. Grała tu główną rolę, dlatego dodatki najprostsze: ryż i mięso mielone. Z cukinii również można zrobić pyszne placuszki, podobne do tych z bakłażana. Są bardzo proste, wystarczy obtoczyć je w jajku i bułce tartej, ale przepis na to innym razem :)










  • Potrzebne:
-opakowanie mięsa mielonego
-dwa woreczki ryżu
-1 duża cukinia
-przyprawy: sól, pieprz, zioła prowansalskie, przyprawa do mięs, chilli con corne

  • Sposób przygotowania:
Zaczynamy od cukinii. Kroimy ją w większą kostkę i wrzucamy na patelnię z lekko rozgrzanym olejem. Doprawiamy solą i pieprzem, następnie delikatnie podsmażamy i dusimy przez ok 10 minut na średnim ogniu. Do garnka wkładamy ryż i gotujemy zgodnie z instrukcją. Cukinię przekładamy do misy i wkładamy mięso. Doprawiamy przyprawami i smażymy ok 10 minut. Po ugotowaniu się ryżu dodajemy do mięsa, mieszamy. Wykładamy na talerz z cukinią na wierzchu. 



Bon appétit!

Lena

czwartek, 9 lipca 2015

Liebster Blog Award. 


Kilka dni temu dowiedziałam się, że dostałam dwie nominacje do Liebster Blog Award! Strasznie się cieszę, nigdy nie byłam nominowana, a mój blog ma dopiero kilka miesięcy. Super, dzięki bardzo Paulina (urudejnatalerzu.blogspot.com), szczerze uwielbiam twojego bloga i fajne pomysły na różne pyszności. Zawsze dodatkowo podoba mi się to, że piszesz kilka ciekawostek ze swojego życia, dodajesz prywatne zdjęcia i przekazujesz czytelnikom pozytywną energię związana z Twoimi aktualnymi wydarzeniami w życiu :) 
Drugą osobą jest Angelika (knedelka.blogspot.com), Twojego bloga obserwuje od niedawna, ale od razu nadrobiłam zaległości i przeglądałam Twoje najciekawsze przepisy. Jednak to co zauważyłam już na początku to, że lubisz słodkości jak ja, więc z chęcią oglądam zdjęcia i szykuje się do wykonania kilku pomysłów :) 




Pytania Angeliki:

1. Kiedy w Twojej głowie zrodził się pomysł na założenie bloga?
Pomysł na założenie bloga pojawił się zimą. Zawsze lubiłam robić zdjęcia danią które przygotowałam ja, albo ktoś inny. Na początku pomyślałam sobie, że mój blog będzie zbiorem zdjęć jedzenia które zjadłam w przeróżnych miejscach. Potem jednak chłopak namówił mnie, żebym robiła zdjęcia ale też dodawała przepisy, nawet jeśli to coś najprostszego na świecie. Początki zawsze są ciężkie, nie wiedziałam od czego zacząć, ani nawet jak obchodzić się z bloggerem, ale z czasem wszystkiego się nauczyłam i poznałam wiele innych wspaniałych kulinarnych blogerek :)
2. Twoja największa kulinarna wpadka?
Kulinarną wpadkę najprędzej zaliczę przy robieniu ciast i innych słodkości. Jestem ogromnym łasuchem dlatego cały czas próbuję czegoś nowego, ale prostego. Wole nie ryzykować z przygotowaniem np tortu czy czegoś znacznie bardziej skomplikowanego. Pamiętam, że dawno temu przygotowywałam ciasto niespodziankę na powrót rodziców z wakacji, niestety wyszedł mi zakalec niezdatny do zjedzenia. Nie zrażam się, próbuje dalej! :D 
3. Kto jest dla Ciebie autorytetem kulinarnym?
Uwielbiam książkę Julii Child i staram się przygotowywać niektóre z jej dań. Lubię obserwować pracę Wojciecha Amaro. Ale nauczyłam się gotować dzięki mojej mamie i babci, które do dziś są moją inspiracją :)
4. Tytuł Twojej pierwszej książki kucharskiej, z której do tej pory korzystasz?
Julia Child - 'Francuski szef kuchni'.
5. Ulubiony owoc i warzywo?
To chyba zależy od nastroju i pory roku, ale uwielbiam ananasy, banany, maliny, a z warzyw szpinak, kalafior, bakłażan.
6. Najbardziej szalona rzecz jaką w życiu zrobiłaś/zrobiłeś?
Hmm to dosyć ciężkie pytanie. Jestem z reguły osobą, która chce przewidzieć sytuację, ubezpieczyć się na każdą nieprzewidywany moment. Lubię planować i dokładnie przygotować się np do podróży. Byc może powinnam byc bardziej spontaniczna, ale myślę że w życiu nie brakuje mi szaleństw :)
7. Twoje najpiękniejsze wspomnienie z dzieciństwa?
Cudownie wspominam beztroskie wakacje u mojej babci na wsi, okres dojrzewających warzyw i owoców, żniwa, grille i spotkania rodzinne. Wszystkie piękne chwile spędzone z moją mamą, wycieczki do zoo czy egzotarium, spacery, zabawy :)
8. Jakie są według Ciebie zalety i wady prowadzenia bloga?
Prowadząc bloga czuje spełnienie, mogę pokazac osobą moje pomysły na różne pyszności, podzielić się zainteresowaniem i pasją do gotowania. Wspaniałe jest też to, że można poznac wiele osób, zaczerpnąć nowe inspiracje i uczyć się od lepszych. A wady, może to, że początki są ciężkie, chciałoby się trafic do mnóstwa ludzi, czasami jest się zdanym na krytykę. Oprócz tego myślę, że blog to sama radość! 
9. Jaki jest Twój ulubiony zespół muzyczny?
Mój gust muzyczny się zmienia. Jako nastolatka uwielbiałam metal i ciężkie brzmienia, teraz zapomniałam już o tej muzyce, chociaż dalej ją doceniam. Wszystko zależy od mojego humoru, etapu w życiu, również od osób z którymi mam największy kontakt. Mój chłopak-koneser muzyczny, często ma duży wpływ na to co akurat trafia na mp4. Ostatnio słuchałam wielu starszych kawałków od The Police, U2, Daab, ale w większości pojedynczych wokalistów/wokalistek. 
10. Gdzie spędziłaś/spędziłeś swoje najlepsze wakacje w życiu?
Zdecydowanie w Barcelonie, dwa lata temu z przyjaciółką z dzieciństwa. Najwspanialsze miejsce na ziemi. Zostawiłam kawałek serca tam i w Paryżu :p 
11. Co poczułaś/poczułeś w chwili nominacji? :)
Ogromną radość i zaskoczenie! To była bardzo miła chwila :)




 Pytania Pauliny: 


1. Ranny ptaszek czy śnięty leniwiec ?
Ranny ptaszek, nie jestem zbyt wielkim fanem snu i wylegiwania się do późnych godzin. Chociaż oczywiście czasami mam dzień leniucha i snuje się po domu w dresach, leżakuje od czasu do czasu podjadając wszystko co możliwe :p 
2. Ulubione danie z czasów dzieciństwa ?
Pierogi mojej mamy na Boże Narodzenie! Mmmm, robi je do dzisiaj i są najlepsze na świecie, ale najpyszniejsze tylko w to święto. 
3. Duże miasto czy wieś ?
Jestem typowym mieszczuchem, nie przeszkadzają mi ludzie, hałas, auta. Mieszkam w dużym mieście, cały czas mam styczność z gwarem i miejskim zamieszaniem. Mimo to czasem przychodzą momenty wyciszenia i wtedy z chęcią wyjeżdżam do babci na typową, piękną wieś. Jeśli akurat chcę wypocząć gdzieś bliżej, mam to szczęście, że blisko miejsca zamieszkania mam ogromny park z trzema stawami, stadniną koni, małą plażą, wypożyczalnią rowerków wodnych i łódek, trasą rowerową. Świetna sprawa, zupełnie inny klimat :)
4. Na co jesteś uczulona/y ? (dosłownie i w przenośni)
Od dzieciństwa jestem alergikiem, katar towarzyszy mi od zawsze i praktycznie juz go nie zauważam. Chusteczki to moi niezbędni kumple :p W końcu muszę podjąć poważne leczenie i odczulanie bo alergia czasem zatruwa mi życie. A w przenośni jestem uczulona na fałszywych, nieszczerych i nie empatycznych ludzi. Cenie sobie odwrotności tych cech. 
5. Wolisz jak jest upał, czy siarczysty mróz ?
Każda pora roku ma swój urok, zawsze to powtarzam. Mimo to wole kiedy jest ciepło, chociaż kiedy temperatury są naprawdę wysokie ciężko to znoszę.
6. Jest wieczór, wszystkie sklepy są już zamknięte. Ale masz to denerwujące uczucie, którego nie możesz się pozbyć : coś byś wszamał/a. Tylko co? Myślisz, myślisz... Zaglądasz do lodówki, przeszukujesz wszystkie szafki w kuchni... Nagle pojawia się przed tobą tysiąc jasnych iskier i a wraz z nimi kuchenna wróżka (mimo, że ma 1,5 m, 20 kilo nadwagi i bujny czarny zarost, jest opleciona w tiul i trzyma w dłoni magiczną różdżkę). Może tu i teraz wyczarować Ci to co byś sobie zażyczył/a - żadnych ograniczeń. Co w końcu wybierasz do jedzenia ?
Byc może wstyd się przyznać, ale kocham frytki! W dodatku te z McDonalda :p Poprosiłabym o nie, albo znając mnie łasucha o coś słodkiego :p
7. Jakie jest twoje ulubione zajęcie w sobotni wieczór ?
Kocham czytać, uwielbiam kryminały medyczne i ostatnio cały czas zagłębiam się w tą tematykę. Oprócz tego, znów dzięki mojemu ukochanemu, zaczęłam oglądać serial 'Dexter'. Oprócz tego spotykam się ze znajomymi, wychodzimy do knajpek. Spacery, filmy, w nawyk weszło mi również codzienne wieczorne ćwiczenie. 
8. Czego najbardziej nie lubisz robić i z czym zazwyczaj się ociągasz ?
Z zadań domowych mycie podłogi jest najmniej lubianą przeze mnie czynnością. Czasem ociągam się też z ćwiczeniami i niestety je omijam. 
9. Masz już dosyć swojej pracy i ogólnie tego scenariusza życia. Znowu pojawia się przed tobą wróżka, tym razem "life style-owa" (pardon!) i mówi CI, że na 1 rok (o szaleństwo !) może Ci wyczarować życie jak z bajki. Jaki scenariusz wybierasz ?
Piękne życie w Barcelonie, albo pełne podróży po całym świecie!
10. Książka, którą uwielbiasz czytać i do której notorycznie wracasz ?
Szekspir geniusz 'Hamlet', 'Romeo i Julia' :)


Moje pytania i nominacje pojawią się wkrótce. Jeszcze raz dzięki! :)


poniedziałek, 6 lipca 2015

Chlebek mięsny z warzywami.









Inspirację na mięsny chlebek zaczerpnęłam ze strony kuchnialidla. Tam został przygotowany trochę inaczej, a ja postanowiłam dodać trochę od siebie. Pomysł jest zadziwiająco łatwy i szybki, a jest ciekawym rozwiązaniem na danie z mięsem mielonym. U mnie w domu używamy go naprawdę dużo, dlatego czasem brakuje mi już pomysłów. Bardzo pożywny i syty ze względu na dodane warzywa. Pycha! Jako dodatek można ugotować młode ziemniaki albo ryż.







  • Potrzebne:
-1 opakowanie mięsa mielonego (dowolne)
-1 papryka
-1 pomidor
-2 marchewki
-1 średnia cebula
-pietruszka, bazylia, szczypiorek, przyprawa do mięs, sól, pieprz
-2 jajka
-2 łyżki bułki tartej

  • Sposób przygotowania:
Mięso mielone wymieszać z warzywami i przyprawami i odstawiać w chłodne miejsce na godzinę. Po upływie czasu dodać jajko i bułkę tartą, dokładnie wymieszać . Podłużną formę wyłożyć papierem do pieczenia i przełożyć masę. Na wierzch można położyć szynkę szwarcwaldzką lub posypać obficie bazylią i pietruszką. Piec w piekarniku nagrzanym do 180 st przez ok 40 minut. 

wtorek, 30 czerwca 2015

Makaron z pomidorami, serem i bazylią.

  Gotowanie dla samej siebie nie jest zbyt ciekawe. Przeważnie chodzi mi o to, żeby zrobić coś szybkiego, smacznego i nie być za chwilę głodna. Orientuje się co mam w lodówce, szybko łączę w jakiś prosty zestaw i wychodzi mi bardzo dobry, włoski obiad. 

  • Sposób przygotowania:
Makaron ugotować zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Następnie dodać na rozgrzaną patelnię, wbić dwa jajka, rozłożyć pokrojony w paski ser, dodać sól, pieprz i chwilkę smażyć. Na sam koniec dodajemy pomidory pokrojone w cząstki i posypujemy szczypiorkiem. 


Bon appétit!

Lena

wtorek, 23 czerwca 2015

Szybkie babeczki "Nutella". 








Uwaga, przepis dla wszystkich łasuchów takich jak ja. Znalazłam go przypadkiem, kiedy szukałam czegoś słodkiego w domu i ze zgrozą stwierdziłam, że nie mam NIC. To był dzień leniucha więc o wyjściu z domu nie było mowy, miałam do dyspozycji tylko kilka składników które miałam akurat obok. Jednym z nich była właśnie Nutella i dlatego postawiłam na szybkie babeczki :) ps: prażone i solone migdały nie znalazły się tam tylko przypadkiem, świetnie pasowały i smakowały. 







  • Potrzebne:
-2 łyżki mąki
-1 łyżka cukru
-2 jajka
-2 łyżki mleka
-1,5 łyżki oleju
-2 pełne łyżki Nutelli
-1/4 łyżeczki proszku do pieczenia

  • Sposób przygotowania:
Wszystkie składniki dodajemy do misy i trzepaczką łączymy do uzyskania gładkiej masy. Przelewamy do foremek i pieczemy przez 20 minut w 180 st C.


Bon appétit!

Lena

środa, 17 czerwca 2015

Kasza jaglana z kurczakiem i warzywami.










Ostatnio jestem fanką kaszy jaglanej. Zrobiłam ją też na słodko na mleku z powidłami i była pyszna, ale do obiadu też okazała się wspaniała. 
W dodatku jest bardzo zdrowa i myślę, że zasmakuje każdemu. Warto spróbować, każdy może dodać swoje ulubione warzywo albo mięso i obiad gotowy :)









  • Potrzebne:
-opakowanie warzyw na patelnie
-1 szklanka kaszy jaglanej
-2 średnie piersi z kurczaka
-przyprawy: sól, pieprz, słodka papryka, pietruszka

  • Sposób przygotowania:
Kasze jaglaną gotujemy w dwóch szklankach lekko osolonej wody. W tym czasie, na patelni delikatnie podsmażamy warzywa z solą i pieprzem. Odkładamy na bok i zajmujemy się kurczakiem. Piersi kroimy w średniej wielkości kostkę, przyprawiamy solą i słodką papryką i wrzucamy na rozgrzaną patelnię z oliwą. Smażymy około 10 minut. Kiedy kasza jaglana jest gotowa posypujemy pietruszką, dokładamy kurczaka i mieszamy.

Bon appétit!

Lena

piątek, 12 czerwca 2015

Grill: karkówka.



W minioną sobotę miałam okazje zajadać się przysmakami z grilla: karkówka, kręciołki z boczku i chrupkie czipsy boczkowe. Wszystko było wyśmienite, jednak dzisiaj podam swój pomysł na karkówkę. 


  • Sposób przygotowania:
Mięso nacieramy czosnkiem. Marynatę przygotowujemy w osobnej miseczce: musztarda dijon, zioła prowansalskie, bazylia, słodka papryka, oliwa z oliwek, zmielone ziarna jałowca, rozmaryn. Wszystko mieszamy i zalewamy karkówkę. Odstawiamy na noc do lodówki. 


Bon appétit!
Lena


wtorek, 9 czerwca 2015

Smoothie: kawa, lody orzechowe, banan, jabłko



Ja czuję już od pewnego czasu prawdziwe lato. Codziennie próbuje sobie jakoś ochłodzić te dni, ciągle pije koktajle z truskawek, jem lody, albo robię smoothie. Tym razem trochę poeksperymentowałam i połączyłam owoce z lodami i kawą. Uwierzcie wyszło pycha, spróbujcie sami bo sposób przygotowania jest banalny. 


  • Sposób przygotowania:
Do blendera dodajemy 2 banany, 1 jabłko i dwie łyżki lodów orzechowych. Wszystko miksujemy i dolewamy filiżankę mocnej kawy lekko posłodzonej. Mieszamy i odstawiamy na godzinę do lodówki. 





Bon appétit!
Lena

czwartek, 4 czerwca 2015

Szpinakowe placuszki z młodymi ziemniakami ze śmietaną i kotletem wołowym.










W tym przepisie główną role grają placuszki szpinakowe, które stały się ostatnio moim ulubionym dodatkiem. Są wyśmienite i banalnie proste. Miła odmiana dla szpinaku :) Jako dodatek świetnie skomponowały się młode ziemniaki, które polałam śmietaną. Oczywiście kawałek mięsa również musiał się pojawić, dlatego zdecydowałam się na klasyczny, marynowany kotlet wołowy. 








  • Potrzebne:
Placuszki szpinakowe:
-1 opakowanie mrożonego szpinaku
-ok 2 łyżki mąki
-ok 2 łyżki bułki tartej
-1 ząbek czosnku
-przyprawy: sól, pieprz

  • Sposób przygotowania:
Szpinak przygotowujemy normalnie, czyli drobno siekamy czosnek, lekko podsmażamy na patelni, następnie dodajemy szpinak, solimy, pieprzymy i gotujemy ok 5 minut na wolnym ogniu. Przekładamy do miski, dosypujemy mąkę i bułkę tartą. Konsystencja nie może być za bardzo lejąca, dlatego warto ewentualnie dosypać jeszcze więcej bułki tartej. Formujemy placuszki, niezbyt grube i smażymy na oleju ok 5 minut z każdej strony tak aby na wierzchu powstała delikatnie ciemniejsza skorupka. 
Ze szpinakiem świetnie komponuje się śmietana dlatego można polać nią placki. 

Bon appétit!
Lena

środa, 27 maja 2015

Piersi z kurczaka owinięte szynką szwarcwaldzką. 






Bardzo proste i szybkie danie. Roladki pieczemy w piekarniku, przy okazji jako dodatek możemy podać pieczone ziemniaki i kapustę pekińską z jogurtem greckim. Do środka roladki można włożyć kawałek sera camembert lub żółtego, który rozpłynie się i sklei całość.






  • Potrzebne:
-2 średnie piersi z kurczaka (potem rozkrawamy na cieńsze kotleciki)
-1 opakowanie szynki szwarcwaldzkiej
-1/2 opakowania sera camembert
-przyprawy: sól, pieprz, przyprawa do mięs, pietruszka

  • Sposób przygotowania:
Piersi myjemy i osuszamy, następnie kroimy na cieńsze kotleciki. Z obu stron przyprawiamy pieprzem, przyprawą do mięs, pietruszką, delikatnie solą. Po środku układamy plasterek sera camembert, zawijamy w roladkę i owijamy szynką. Blachę delikatnie oblewamy oliwą z oliwek, rozkładamy roladki i pieczemy w piekarniku 30 min w 180 st C. Co jakiś czas obracamy tak żeby nie spiekły się tylko z jednej strony. 

Bon appétit!
Lena

poniedziałek, 25 maja 2015

Cannelloni nadziewane pastą z oliwek i sardynek oraz ryżem, z sosem pomidorowym i serem ricotta.







W tym pomyśle na obiad wykorzystałam pastę z oliwek i sardynek (przepis zamieściłam poprzedniego dnia :). Stwierdziłam, że jest bardzo wyrazista w smaku i warto ją czymś zrównoważyć...np ryżem. Cannelloni warto polać jakimś sosem, w moim przypadku był to zwykły pomidorowy z bazylią. Pod sam koniec pieczenia dodałam dwa ważne elementy-ser ricotta, który przygotowałam na słono z ziołami, oraz cienkie plasterki żółtego. Przepis jest szybki i łatwy. Jedynym pracochłonnym elementem jest nadziewanie makaronu. 







  • Potrzebne:
-2/3 opakowania cannelloni 
-1 woreczek ryży
-1 puszka pomidorów w soku pomidorowym
-kilka plastrów sera żółtego
-1/3 opakowania sera ricotta 
-2 łyżki śmietany do zup
-przprawy: bazylia, zioła prowansalskie, sól, pieprz
-pasta z oliwek i sardynek (przepis na blogu w dziale 'dodatki')


  • Sposób przygotowania:
Do pasty z oliwek i sardynek dodajemy ugotowany ryż, dokładnie mieszamy. Sok pomidorowy wlewamy do garnka i delikatnie podgrzewamy, pomidory kroimy w mniejsze części i dokładamy do farszu. Zaczynamy napełniać cannelloni. Przed włożeniem do piekarnika naczynie żaroodporne polewamy delikatnie oliwą z oliwek, układamy rurki. Do podgrzanego soku z pomidorów dokładamy śmietanę, sól, pieprz i posypujemy obficie bazylią. 3/4 sosu wylewamy na cannelloni. Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 170 st C i pieczemy na dolnej półce ok 30 minut. Przygotowujemy ser ricotta, dodajemy sól, pieprz i zioła prowansalskie, dokładnie mieszamy. 15 minut przed końcem pieczenia smarujemy rurki i na wierzch dokładamy pokrojony żółty ser. Po wyciągnięciu na talerz polewamy delikatnie resztką sosu. 


Bon appétit!
Lena


niedziela, 24 maja 2015

Pasta z zielonych oliwek i sardynek.


Pasta z oliwek z dodatkiem ryby jest doskonałym pomysłem na śniadanie. Świetnie smakuje na przypieczonej bagietce. Jest bardzo prosta i szybka w wykonaniu. 

Sposób przygotowania: 1 opakowanie zielonych oliwek, pół ząbku czosnku, 1 łyżka oliwy z oliwek, pieprz, chilli, 1 opakowanie sardynek. Wszystkie składniki wrzucamy do miseczki i blenderujemy, następnie dodajemy oliwę oraz przyprawy. Gotowe! 

czwartek, 21 maja 2015

Ciasto francuskie z mięsem i szpinakiem, z dodatkiem ryżu gotowanego na bulionie.







Przepis jest bardzo łatwy i smaczny. Uwielbiam to najprostsze połączenie mięsa mielonego ze szpinakiem i najlepiej makaronem. Jednak tym razem postanowiłam zawinąć wszystko w ciasto francuskie. W dodatku podpatrzyłam sobie ładny sposób zwinięcia, dlatego wszystko po upieczeniu wyglądało bardzo apetycznie. Żeby przełamać intensywny smak farszu w środku ciasta, przygotowałam mokry ryż gotowany na bulionie z dużą ilością pietruszki.  








  • Potrzebne:
-1 opakowanie mrożonego szpinaku
-1 opakowanie mięsa mielonego z szynki
-1 ząbek czosnku
-1 woreczek ryżu
-przyprawy: sól, pieprz, zioła prowansalskie, przyprawa do mięs, pietruszka
-dowolny bulion np warzywny

  • Sposób przygotowania:
Na początku zajmujemy się przygotowaniem szpinaku z dodatkiem czosnku i soli, następnie mięsa mielonego wraz z przyprawami: solą, pieprzem, przyprawą do mięs, ziołami prowansalskimi. Teraz przygotowujemy dowolny bulion. Ciasto francuskie lekko rozwałkowujemy i na sam środek nakładamy najpierw mięso, następnie szpinak. Zawijamy w dowolny sposób, z wierzchu delikatnie smarujemy masłem lub żółtkiem i wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 170 st C na 25 minut. Woreczek ryżu rozcinamy i wrzucamy do bulionu. Odsączamy i posypujemy pietruszką, mieszamy. 



Bon appétit!
Lena

poniedziałek, 18 maja 2015

Brownie z bananami i migdałami.









Kiedyś już przyznałam się do tego, że pieczenie nie jest moją najmocniejszą stroną. Mimo to, jestem ogromnym łasuchem, dlatego cały czas próbuję poprawić i doskonalic swoje cukiernicze umiejętności. Zaczynam od różnych prostych ciast i deserów. Tym razem brownie z bananami, no bo co jest lepszego od połączenia banan+czekolada? Wyszło super!








  • Potrzebne:
-220 g masła
-3 jajka
-250 g cukru
-250 g ciemnej czekolady/lub zamiennie kakao
-130 g mąki
-2 banany
-2 łyżki płatków migdałowych
-szczypta soli

  • Sposób przygotowania:
Na początku zajmujemy się roztopieniem czekolady z dodatkiem masła na małym ogniu. Jajka ubijamy z cukrem, dodajemy rozpuszczoną czekoladę i chwilkę miksujemy. Na sam koniec dodajemy mąkę, odrobinę soli i ponownie miksujemy do uzyskania jednolitej konsystencji. Formę wykładamy papierem do pieczenia, wylewamy masę i na wierzchu układamy banany, w całości lub pokrojone w mniejsze części. Do okoła posypujemy płatkami migdałowymi. Piekarnik rozgrzewamy do 170 st C i pieczemy przez 20 minut. 



Bon appétit!
Lena

środa, 13 maja 2015

Szparagi owinięte szynką szwarcwaldzką z jajkiem sadzonym.







W końcu doczekałam się szparagów! Długo przeglądałam różne przepisy, z różnych źródeł. Pomysłów jest tyle, że sama nie wiedziałam czym się zainspirować. Pomyślałam, że koniecznie chcę wykorzystac szynkę szwarcwaldzką, którą kupiłam niedawno i podać wszystko z jajkiem. Stwierdzam, że to połączenie jest idealne, szparag moczony w rozpływającym się żółtku...mmm pycha!
Warto również zaznaczyć, że białe szparagi są troszkę twardsze niż te zielone i gotuje się je dłużej. Jeśli przechowujemy je kilka dni powinno się je wstawić do szklanki z wodą (ok 3 cm) a u góry zawinąć w folię.     Przed przygotowaniem koniecznie uciąć stwardniałe końce. 






  • Potrzebne(porcja dla 2 osób):
-wiązka szparagów (ok 10)
-2 jajka
-1 opakowanie szybki szwarcwaldzkiej (ok 10 plasterków)
-przyprawy: sól, pieprz
-1 łyżka masła

  • Sposób przygotowania:
Obrane szparagi wrzucamy do wrzącej wody z dodatkiem soli. Potrzebny nam jest duży garnek żeby gotowac je najlepiej pionowo. Ważne żeby czubki wystawały ponad wodę. Gotujemy ok 10/15 min, sprawdzając co jakiś czas tak aby nie były przegotowane. Następnie owijamy w plasterki szynki i chwilkę podsmażamy na maśle. Na sam koniec zajmujemy się jajkiem, które ja osobiście znów usmażyłam na odrobinie masła. Posypac solą, pieprzem. 




Bon appétit!
Lena

poniedziałek, 11 maja 2015

Paella z owocami morza. 









Uwielbiam owoce morza. Do tej pory najczęściej korzystałam z krewetek i robiłam swoją ulubiona sałatkę (której przepis znajdziecie na blogu :) Tym razem postanowiłam skusić się na mieszankę różnych owoców i przygotować je z paellą. Połączenie było świetne. Ryż gotowałam na bulionie warzywnym, dlatego wyszedł delikatny i wilgotny. Pycha!








  • Potrzebne (porcja dla 2 osób):
-1 opakowanie mieszanki owoców morza.
-1 łyżka masła
-2 woreczki ryżu
-1 mała cebula
-przyprawy: sól, pieprz, pietruszka, sos sojowy
-bulion warzywny: przypalana cebula, 2 marchewki, pietruszka, sól, pieprz, 1/4 pora

  • Sposób przygotowania:
Na początku zajmujemy się gotowaniem bulionu. Do garnka wlewamy ok 4 szklanek wody, przypalamy cebulę i wrzucamy wszystkie warzywa, doprawiamy. Gotujemy na wolnym ogniu ok 40 minut. Po upływie tego czasu kroimy cebulę i lekko podsmażamy na oliwie, a następnie na patelnię wrzucamy suchy ryż i zalewamy go bulionem (bez warzyw). Przykrywamy i dusimy ok 20 minut, tak aby ryż był miękki i wsiąknął cały nasz bulion. W tym czasie zajmujemy się przygotowaniem owoców morza. Na rozgrzaną patelnie z dodatkiem masła wrzucamy owoce i przygotowujemy je około 15 minut, pod sam koniec posypujemy pietruszką. 


Bon appétit!
Lena